Odstające uszy – może je polubić?

Write a comment

Wygląd zewnętrzny to coś, czego nie można sobie wybrać. Dlatego też niewielkie mankamenty lub niedociągnięcia są często źródłem kompleksów, również i tych zupełnie bezzasadnych. Zdarza się bowiem, że wyolbrzymiamy swoje problemy z wyglądem, pisząc w głowach najczarniejsze scenariusze, które nie mają nic wspólnego z tym, jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie. Przerysowane mankamenty często budzą wstyd i utrudniają nawiązywanie nowych relacji. Zbyt duży nos czy odstające uszy psują nasz wizerunek we własnych oczach i obniżają naszą samoocenę. Do tego typu niedociągnięć można się przyzwyczaić. W końcu nikt z nas nie jest idealny, a postrzeganie poszczególnych osób to wyłącznie kwestia indywidualnych gustów, o których ponoć się nie dyskutuje. Naprzeciw tym, którzy jednak pragną zmienić coś w swoim wyglądzie, wychodzi medycyna estetyczna. Profesjonalne zabiegi pozwalają pozbyć się kompleksów, poprawiając postrzeganie siebie, a przez to również i wpływając na jakość codziennego funkcjonowania.

Odstające uszy a jakość życia

Odstające uszy to jeden z najczęstszych kompleksów, z którymi pacjenci zgłaszają się do klinik medycyny estetycznej. Zniekształcenie małżowin usznych to problem, który wg statystyk dotyka aż 5% całego społeczeństwa, niezależnie od płci. Kobiety często maskują niedociągnięcia różnymi fryzurami, choć to właśnie u nich kompleks odstających uszu jest znacznie bardziej nasilony niż u mężczyzn. Mankamenty w wyglądzie zewnętrznym obniżają samoocenę, powodują obniżenie poczucia własnej wartości i negatywnie odbijają się na życiu towarzyskim poszczególnych osób. Nic dziwnego, bo nieustanny stres i wstyd z powodu swojego wyglądu nie mogą iść w parze z inicjowaniem nowych znajomości i swobodnym nawiązywaniu relacji. Jak pozbyć się tego uciążliwego problemu?

Czy można zakryć odstające uszy?

Oczywiście, że tak. Zdecydowanie łatwiej to zrobić kobietom, które mogą wybrać cały szereg fryzur, pozwalających ukryć drobne niedociągnięcia w wyglądzie zewnętrznym. Sięgające za ucho włosy maskują ich wielkość, a grzywka przyciąga wzrok i odwraca uwagę od tego, czego nie chcemy pokazywać. Dużą pomocą mogą być również kolorowe chusty i opaski, które mogą stać się dodatkiem zarówno do codziennych, jak i odświętnych stylizacji.

Chirurgiczna korekta odstających uszu

Ci, którzy nie potrafią pogodzić się z odstającymi uszami, mogą poddać się otoplastyce. To zabieg, który nie stanowi skomplikowanej ingerencji chirurgicznej, a pozwala pozbyć się kompleksów, związanych z kształtem czy wielkością małżowin usznych. Pomimo tego, że otoplastyka jest prostym zabiegiem, zawsze wymaga ona specjalistycznych konsultacji z lekarzem, pozwalających wykluczyć ewentualne przeciwwskazania i odpowiednio przygotować pacjenta do znieczulenia i rekonwalescencji.

Czy można polubić odstające uszy?

Zaakceptowanie wyglądu zewnętrznego to zdecydowanie najlepszy, choć trudny sposób walki z kompleksami. Pomaga w tym zwłaszcza skupienie się na pozytywnych cechach i atutach, które możemy wyeksponować. Często zdarza się, że mankamenty w swoim wyglądzie zauważmy tylko my sami. Warto również zdać sobie sprawę, że przy bliższym poznaniu wygląd zewnętrzny przestaje mieć pierwszorzędne znaczenie. Dlatego też należy przemyśleć, czy naprawdę potrzebujemy dokonywania zmian, by polubić siebie. Za kilka lat bowiem to, co uważamy dziś za swój mankament, może nam wcale nie przeszkadzać, a postrzeganie siebie warto budować w oparciu o największe zalety, których z pewnością nikomu nie brakuje.

Wpisz komentarz
lub dodaj komentarz jako gość
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Dodaj pierwszy komentarz.